Dziś byłam po niego. Wreszcie od miesiąca rozmawialiśmy. Dziękuję naprawdę jestem wdzięczna Bogu że nasze drogi znów sie minęły. Dużo się zmieniło
-(...) zmieniłem podejście do ludzi (...)
-(...) szkoda że nie było mnie wtedy w lesie. Kurwa był mu wykurwił. Nie zyczyłaś sobie to kurwa nie powinnien cię dotykać. (...)
-(...) moim zdaniem miłość nie istnieje
- oj raczej nie. Miłość jest.
Miałam wtedy tak wielką ochotę powiedzieć że ma rację. Że to nadal jest. Ale cieszę się że żadne z tych słów nie wydobyło się z moich ust. Nie może nic wiedzieć. Nie chce go kochać. Nie ma miłości. Tak byłoby łatwiej. Gdy wspomniał że nie życzyłam sobie dotyku. Nadal pragnę jego dotyku. Taak. Może i minęło wiele miesięcy chyba nic się nie zmieniło. Przy nim się usmiecham. Dzięki Janek. Sentyment. Tylko tak to nazwę. Nie miłość tylko jej brak. A pierwsza miłość nigdy Nie odchodzi z serca. Tak to będę sobie tłumaczyć :) . Misiu nie bij Kajtka bo chodź mu się należy to nie z twoich rąk powinien mieć po twarzy. Nie bądź zazdrosny. Tęsknię cholernie za codzienną rozmową.
Jestem szczerze nikim. Gruba taka kulka toczy się po świecie. Zabić się samemu to grzech? To po co mnie stworzono i tak ukarano skoro ranie ludzi tak samo jak oni mnie tylko ja nie czerpię z tego satysfakcji
sobota, 18 października 2014
Notatka z pamiętnika 18.10.14
niedziela, 5 października 2014
Krótko o całym roku
Mamy październik. Do tego miesiąca wiele się zmieniło. Całowałam wiele osób, jeszcze więcej ludzi zamykałam w moich ramionach. Ale nadal gdzieś tam w moim sercu jest ten frajer. Może wreszcie by wypierdalał? Bardzo dużo osób straciłam to już prawie nie boli. Kilka osób przyszło. Ale nadal czuje pustkę w sercu wywolaną brakiem jego obecności. W tym roku miałam drugą połówkę przez 2 tygodnie. Zmieniłam się. Jestem nadal samotna ale już to zaczynam lubić. Moje wieczory są ciche. Zamykam się w moim telefonie na blogu. Moje marzenia szlak trafił. Przytyłam napewno i jestem pryszczata. Ten szajs wrócił. Moi rodzice biorą rozwód i jeszcze kilka rzeczy mnie przytłacza. O reszcie napisze na podsumowaniu w grudniu jeśli dożyję bo znów myślę o skończeniu tego